PL EN
ok
YouTube Facebook
twitter instagram

Aktualności

2019-12-09

Ian Parry - już w lutym premiera piątego solowego albumu

Piąty solowy album Iana Parry’ego – „In Flagrante Delicto” - przygotowany został we współpracy z grupą doskonałych muzyków m.in. Patrickiem Rondatem (…
2019-12-05

Helloween ponownie w Polsce!

Po doskonale przyjętych koncertach z trasy „Pumpkins United”, zespół Helloween powraca do Polski! Muzyków zobaczymy 20 października 2020 roku w katowi…
2019-12-04

Deep Purple - galeria zdjęć z krakowskiego koncertu

Legendarny zespół Deep Purple wystąpił w TAURON Arena Kraków. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć autorstwa Romany Makówki.…
2019-12-04

DEEP PURPLE w 2020 roku na koncercie w Polsce!

Jeszcze do końca nie wybrzmiały ostatnie dźwięki z wczorajszego koncertu w TAURON Arena Kraków, a Deep Purple ogłaszają już kolejną trasę koncertową, …
 

form_kontakt

kod zabezpieczający
*Pole wymagane

 
powrót do listy
COCHISE

COCHISE

 

Cochise to grunge rockowy zespół z Białegostoku, który swą działalność rozpoczął w 2004 roku. W jego skład aktualnie wchodzą:

Paweł Małaszyński- wokal,

Wojtek Napora – gitara,

Radek Jasiński – bas,

Adam ‘Argon’ Galewski  – perkusja

 

Dorobek grupy, poza debiutanckim demo „9″ obejmuje albumy:

„Still Alive” (2010)

„Back to Beginning” (2012)

„118” (2014)

“The Sun Also Rises For Unicorns” (2015)

"Swans And Lions" (2018)

Zespół aktualnie pracuje nad swoją szóstą płytą. Album zatytułowany „Exit: A Good Day To Die” ukaże się 18 października 2019 roku nakładem Metal Mind Productions.

Wojtek Napora (gitara): Nowa płyta będzie miała wiele wspólnego z poprzednimi albumami Cochise, zwłaszcza „Swans & Lions”. Ten sam skład, ten sam sposób nagrywania (perkusja w Studiu Hertz, reszta w "Nagrywatorni"), podobny sposób komponowania. Będą jednak pewne różnice. Nie chcemy przecież nagrać S&L II (śmiech). Przede wszystkim, po wielu latach wróciliśmy do języka ojczystego w niektórych tekstach. Po "kilkupłytowej" przerwie ponownie nawiązaliśmy też bliższy "kontakt" z Indianami. Ogromna w tym zasługa Andrzeja Pągowskiego, który zaprojektował wspaniałą okładkę i zajął się "indiańską" grafiką naszej płyty.

Paweł Małaszyński (wokal): Tytuł płyty „Exit: A Good Day To Die” został zaczerpnięty z filmu dokumentalnego o asymilacji kulturowej Indian i ich walce z białymi o prawa człowieka. Te słowa wypowiedział w budynku sądu w Custer w Dakocie Płd. w styczniu 1973 roku Dennis Banks lider Ruchu Indian Amerykańskich AIM (American Indian Movement). „Dzisiaj jest dobry dzień, by umrzeć, ponieważ zawarte jest w nim całe moje życie”. Powiedzenie to odwołuje się do możliwości, jakie wyłaniają się z dokonania przeglądu życia i dokończenia tego, co pozostawało niedomknięte. Dla Cochise niektóre drzwi nadal pozostają otwarte....

Odkąd sięgam pamięcią od zawsze chciałem tworzyć muzykę, by wyrazić swój ból i bunt. Każdy tekst, jego autentyczność i szczerość, jak i emocjonalny przekaz ma dla mnie duże znaczenie.„Exit...” pod względem warstwy tekstowej nie będzie zbytnio odbiegał od poprzednich płyt Cochise. To mroczny romantyzm: fascynujący, niepokojący. Mamy tu gniew, strach, melancholię, bunt i miłość. Dalej neguję w nich otaczającą mnie rzeczywistość. Dodaję do tego odrobinę frustracji i goryczy. Poszukuję nowych możliwości spełnienia, które prowadzą do stawiania sobie nowych pytań, bardziej niż odnajdywania odpowiedzi. Tekstowo powracamy także do tematów związanych z kulturą i historią Indian. Rdzenni Amerykanie ponieśli wielkie ofiary. Nie da się zliczyć odebranych im ziem, ani rzezi, których byli ofiarą. Suma ich cierpień budzi grozę, i o tym są utwory „Bad Animal/s” i „Blast of the Sun”. Jak zwykle będziemy mogli odnaleźć na płycie przebłyski optymizmu. Takie utwory, jak „Space of Love” czy „Ring O’Roses” (zaśpiewany z moją 5-letnią córką Leą) to przykłady piosenek pełnych wiary i nadziei na lepsze jutro, afirmujących miłość, celebrowanie życia i każdego jego aspektu, gdzieniegdzie z odrobiną ironii, jak w „Superstar”.

Nowością będą cztery utwory w języku polskim. Nie pisaliśmy w naszym języku od „Still Alive” wydanej w 2010 roku. I chociaż wszystkie teksty miałem już gotowe w języku angielskim, pewnej nocy postanowiłem podejść do nich jeszcze raz. Po polsku. To dla mnie nowa forma ekshibicjonizmu. Tu nie potrafię się ukryć, tak jak robię to pisząc po angielsku. Sam jestem ciekaw, jak zostaną przyjęte.”

 

Oficjalny fanpage:

www.facebook.com/pg/cochiserock/ 

 

powrót do listy