Believe

Większość muzyków spotkała się już ze sobą w okolicznościach różnych, a na początku był Collage. W legendarnej już grupie, której współtwórcą był Mirek Gil, spotkali się Mirek, Przemas i Tomek.  Razem nagrali album „Baśnie”, o którym art. rockowy świat mówi do dziś.
Później ich drogi się rozeszły, Mirek i Przemas grali w Collage jeszcze trochę razem, a po odejściu Przemasa Collage żyło jeszcze długo i szczęśliwie. Po Collage życie stykało artystów w różnych konfiguracjach: Mirek współpracował z Vlodim przy projekcie Mr. Gil, później spotkali się z Przemasem w Satellite, formacji Wojtka Szadkowskiego i tak się toczyło. Ale przecież nic nie dzieje się bez przyczyny, nadchodził czas na Believe…
Grupa Believe powstawała powoli, trochę z „zaskoczenia”. Mirek Gil spotkał po kilku latach Tomka Różyckiego i zaproponował nagranie 2-3 piosenek. Tomek miał za sobą blisko 15 lat przerwy w artystycznej działalności, a Mirek już odpoczął po projektach Ananke i Mr Gil i twórcza wena mieszała w głowach. Mirek powiedział, że ma kontakt z Przemasem, Przemas, że pograć czas zacząć
Po kilku spotkaniach poczuli, że jest „chemia” w tym co robią i zaczęli się zastanawiać nad grupą, nad nagraniem płyty, koncertami – muzyką po prostu. Poszukiwania perkusisty trwały czas jakiś, przyszedł Vlodi, zagrał i wszystko było jasne. Do grupy dołączył później Adam Miłosz (również współpracujący wcześniej z Mirkiem przy kilku projektach). I tak skład się skrystalizował. Przy nagrywaniu materiału na pierwszą płytę Mirek doszedł do wniosku, że fajnie zabrzmiały by skrzypce w jednym z utworów. Umówili się ze znajomą skrzypaczką, tuż przed nagraniem zachorowała i zaproponowała zastępstwo. I tak zjawiła się Satomi. Przez długi czas nie było wiadomo, czy będzie grać z Believe, czy będzie tylko gościem (w końcu to muzyk grający klasykę z orkiestrami jest). Okazało się na szczęście, że Satomi chciała rozwinąć się w inna stronę i została członkiem grupy.

Nagrali wspólnie pierwszy album „Hope to see another Day” wydany przez szwajcarską wytwórnię Galileo Records.  Hope to see another Day – 8 opowieści, mocne art. rockowe granie, melodie, gitarowe wędrówki Mirka, magia, wiara, poszukiwania.
Płyta zebrała bardzo dobre recenzje  zarówno w Polsce jak i na świecie. Zaczęły się też koncerty, od naszej warszawskiej Progresji do szwajcarskiego Prog Sol, od akustycznej przygody w Hybrydach z Danielem Cavanagh (Anathema)  do trasy z Fish’em (promującym swój nowy album „13-th Star”) i wreszcie do koncertu w Teatrze Wyspiańskiego wraz z legendą SBB. Gdzieś tutaj zaczęły się rozmowy z Metal Mind Productions o wydaniu kolejnych albumów – zakończone uściskiem dłoni
W międzyczasie Adam zdecydował się na odejście z Believe i współpracę jako gość. Poza tym nic się nie zmieniło. Rozpoczęła się praca nad druga płytą, trochę to trwało ale się stało. Zespół zakończył prace nad albumem „Yesterday is a friend” w marcu 2008. Skład ten sam, teksty też Robert Sieradzki, gościem Winicjusz Chróst i Karol Wróblewski . Wkótce potem Karol zastąpił Wojtka Różyckiego na stanowisku wokalisty.

Skład:
Mirek Gil – gitary
Karol Wróblewski– śpiew
Przemas Zawadzki – bas
Vlodi Tafel – bębny
Satomi - skrzypce

Zdjęcia

Dwukrotne kliknięcie zamyka zdjęcie
Płyty

02.09.2010 12:46:13
Korn na Metal Hammer Festival 2010 - kolejne zdjęcia i relacje

W zeszły piątek w katowickim Spodku odbyła się piąte edycja Metal Hammer Festival....

02.09.2010 11:11:25
Wrześniowy numer Metal Hammera już w sprzedaży!

"Wydarzenia ostatnich miesięcy mogą skłaniać do refleksji. Nie tylko te, które obserwujemy w...


2005 Copyright Metal Mind Productions projekt: Netizens   webmaster: webmaster@metalmind.com.pl
NIP: 634-012-62-23
Sąd Rejonowy w Katowicach, Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, nr 0000047789
Wysokość kapitału zakładowego: 50.000,00 zł